Chińczycy współdzielą sekslalki dzięki szczegółowej aplikacji  Ze świata

Temat: Chiny

  • Chińska inicjatywa budzi wątpliwości. Lagarde wezwała do ostrożności
  • "Szansa dla polskich przedsiębiorców". Premier o obietnicy szefa chińskiego rządu
  • Wrzucił monety do silnika "na szczęście". Pasażer dostał słony rachunek
  • Chiński gigant liderem na lokalnym rynku. Apple poza podium
  • Rozmowy USA-Chiny. Trump podał graniczną datę

Gospodarka współdzielenia przybrała w Krajach nową nietypową formę. Zaistniała tam aplikacja, która pozwala dzielenie się i wypożyczanie sekslalek.

Sharing economy to idea gospodarki współdzielenia, która zakłada dzielenie się nieużywanymi lub nie przy pełni wykorzystanymi zasobami i usługami - bezpłatnie albo za opłatą.

Sieci giganci wytaczają działa przeciw politycznym manipulacjom

Duża oszczędność

Ten model wykorzystali twórcy aplikacji Touch, jaka pozwala użytkownikom wypożyczać dmuchane lalki (w różnych rozmiarach i twarzach) za 45 dolarów dziennie. Dzięki czemu sekslalka nie zalega flakiem przy szafie, a jej okaziciel, kiedy akurat sam do niej nie używa, może ją wypożyczyć i jeszcze w tym zarobić.

Aplikacja ułatwia także dostęp do odwiedzenia erotycznych zabawek tym, których normalnie nie byłoby stać na ich kupno. By kupić jedną „silikonową kochankę” trzeba mieć w portfelu około 1, 5 tys. dolarów. Dla większości to zdecydowanie za dużo. Touch sprawia, że mogą oni wypożyczyć sekslalkę wielokrotnie oszczędniej.

Za dużo mężczyzn

Choć sprawa może tracić się błaha i śmieszna, ma dość przykre założenie. Polityka jednego dziecka, która to przez wiele lat utrzymywana była w Chinach, przynosi tragiczne skutki dla tamtejszego społeczeństwa w postaci nierównowagi pośród płciami. Jak podaje "Foreign Policy", w 2030 r. w Chinach będzie więcej niż 30 mln mężczyzn, jacy są w odpowiednim wieku do zawarcia małżeństwa, jednak mogą mieć problem spośród znalezieniem żon, bo pań jest zwyczajnie za mało.

Problem oczywiście wyraźny jest już teraz, a niedostatek możliwości zaspokojenia m. in. seksualnych potrzeb skutkuje naturalnie gwałtownym wzrostem popularności sekszabawek dla samotnych mężczyzn. Wedle raportu Global Times handel tego typu produktów przy ostatnich 5 latach wzrastała średnio o 50 proc. rok do roku.

Adamczyk: przyspieszamy realizację projektów kolejowych i drogowych