Hausner ostrzega: Pełzające sankcje odwetowe dotkną polskich producentów  Informacje

Hausner ostrzega: Pełzające sankcje odwetowe dotkną polskich producentów

Największe ryzyko zahamowania ożywienia polskiej gospodarki wynika z kryzysu ukraińsko-rosyjskiego. Na tym etapie szacuje się, iż przez zawirowania na wschodzie nasz PKB może stanowić niższy o 0, 1-0, 2 pkt proc. a mianowicie podkreśla w raporcie ekonomista prof. Jerzy Hausner, dawny wicepremier i minister gospodarki. Hausner jest zdania, hdy "pełzające sankcje odwetowe" ze strony Rosji dotkną polskich producentów, co więcej mogą okazać się one trwałe.

Polskie PKB coraz bardziej średniej w Unii. Po 2017 r. sięgnie 74 proc.

Były wicepremier napisał we wnioskach do raportu "Instrument Szybkiego Reagowania" PARP oraz Małopolskiej Szkoły Administracji Publicznej Uniwersytetu Ekonomicznego przy Krakowie, że kryzys za naszą wschodnią granicą szybko nie wygaśnie i przy dłuższym okresie będzie tworzyć dodatkowe źródło niepewności i zakłóceń dla polskiej gospodarki.

Zróżnicowane następstwa

Zwrócił uwagę, że następstwa konfliktu pozostaną dla poszczególnych sektorów polskiej gospodarki bardzo zróżnicowane. Równo ucierpi np. przemysł rolno-spożywczy, już dotknięty został europejski rynek papieru. Zyskać potrafią za to sektory połączone z obronnością, czy fabrykanci stali w Europie (przez niepewność dostaw z ukraińskiego Donbasu).

"Nie możemy jednak wykluczyć, że spór rosyjsko-ukraiński gwałtownie się zaostrzy, a wtedy jego niedobre konsekwencje dla polskiej produkcji są dużo mocniej odczuwalne" - wskazał Hausner.

Profesor zwrócił uwagę, że Rada Federacji Rosyjskiej przygotowała już pakiet rozwiązań nacjonalizujących spółki zachodnich firm przy razie nałożenia bardziej radykalnych sankcji gospodarczych. W takowym przypadku polskie firmy, które zainwestowały w Rosji, odszukają się w trudnej sprawy, ze względu na niedostatek polsko-rosyjskiej umowy o opiece inwestycji.

Przestroga przed sankcjami

Ekonomista przestrzega zanim wybiórczymi kontrsankcjami, jakie mogą pojawić się ze strony Rosji. Jego zdaniem może się np. zdarzyć, iż Rosjanie wykorzystają coroczne rokowania ws. liczby zezwoleń dzięki wjazd samochodów ciężarowych do swego kraju, aby dyskryminować nasze firmy. Polscy przewoźnicy dominują na rynku przewozów drogowych w handlu pomiędzy UE a Rosją.

Niemiecka gospodarka przyspieszy. O ile nie przeszkodzi kryzys rosyjsko-ukraiński

"W krótkim okresie kłopotem będzie niewątpliwie ograniczenie dynamiki eksportu na kierunku wschodnim. Utrata eksportu na wschodnie rynki pozaunijne będzie kłopotliwa do skompensowania z uwagi na konstrukcję wywozu (dominuje tu nieprzetworzona żywność)" - czytamy po dokumencie.

Hausner jest spojrzenia, że "pełzające sankcje odwetowe" ze strony Rosji dotkną polskich producentów, co więcej mogą być one trwałe. Pocieszające jest to, że udział naszego eksportu na wschodnie rynki pozaunijne, spadł po ciągu kilkunastu lat spośród 23 proc. (w 1998 r. ) do niecałych 10 proc. teraz. "Oznacza to mniejszy potencjał do odwiedzenia spadków dynamiki PKB w krótkim okresie. Ale odrzucić wolno zapominać, że gwoli wielu naszych producentów kierunek wschodni stał się ratunkiem przed plajtą po roku kalendarzowego 2008, kiedy drastycznie spadł popyt unijny" - wspomina profesor.

Wpływ produkcji niemieckiej

Zwraca jednak obserwację, że dla koniunktury przy naszej gospodarce podstawowe znacznie ma dynamika gospodarki niemieckiej i jej ekspansja eksportowa. Wiele naszych firm sprzedaje swoje wyroby, czy elementy właśnie do Niemiec. Są one wyspecjalizowanymi, ale niesamodzielnymi eksporterami.

W raporcie podkreślono, że eksport przy najbliższym okresie nie będzie dynamizował polskiej gospodarki tak, jak przez ostatnie okres. Jego przyspieszenie - zdaniem Hausnera - jest mało prawdopodobne ze względu na sytuację na Ukrainie, możliwą recesję w Rosji oraz mniejszy potrzeba na nasze komponenty, które jako finalne produkty wnikają na wschód przez państwa UE.

W opinii Hausnera utrzymanie relatywnie ogromnego wkładu eksportu netto do PKB jest oczywiście dopuszczalne, ale za sprawą nie tak wiele wolumenu, ile wartości dodanej eksportu, na co może korzystnie wpłynąć między pozostałymi nowa skuteczna polityka przemysłowa, prowadzona wobec starannie, selektywnie wybranych sektorów.

Stopy procentowe bez zmian

Hausner wskazał, że kolejnym wraz z kluczowych dla rozwoju obszarów polityki strukturalnej jest zbyt pracy. Jego zdaniem sprawność pracy musi u naszą firmę rosnąć szybciej niż u naszych partnerów, zwłaszcza Niemiec.

Ekonomista, który wydaje się też członkiem Rady Polityki Pieniężnej, przewiduje, że jakie możliwości najmniej do 2015 roku stopy procentowe NBP zostaną bez zmian. Obecnie naczelna stopa jest rekordowo nieduża - wynosi 2, 5 proc.

Co to jest binge-watching?