Ceny ropy naftowej mogą spaść do 25 dolarów za baryłkę  Surowce

Temat: Ropa naftowa

  • "Ruch jest jeden i banalny". PO apeluje do rządu w sprawie cen paliw
  • Zanieczyszczona ropa z Rosji. "Działanie umyślne"
  • "Zanieczyszczona" ropa z Rosji. Polska wstrzymała odbiór surowca
  • Połowa ropy dla Orlenu w Naszym narodzie spoza Rosji
  • Cena ropy szybko pokonuje kolejne poziomy. Powodów jest "całkiem sporo"

Jeżeli uważasz, iż paliwo jest tanie jak i również chcesz zatankować na zapas, to poczekaj. Zdaniem analityków będzie jeszcze taniej. Baryłka ropy naftowej typu Brent dobiła w czwartek o świcie do 32 dolarów. To najniższa cena od kwietnia 2004 roku. - Koszty ropy mogą spaść nawet do 25 dolarów za baryłkę - mówi po TVN24 Biznes i Glob Artur Płuska, analityk rynku surowców PKO PB.

Ceny ropy naftowej Brent spadają gwałtowanie od cztery stycznia. W kilka dzionki surowiec stracił na ceny ponad 11, 5 proc. Obecna wartość ropy wydaje się najniższa od 7 kwietnia 2004 roku. A według Bloomberga będzie jeszcze taniej. Agencja szacuje, że niebawem cena spadnie do 30 dolarów za baryłkę.

Orlen kupi ropę z Rosji. Wyda 26 mld złotych

Będzie taniej?

Artur Płuska, analityk rynku surowców PKO PB uważa, że prognoza Bloomberga jest realna. - Zważam, że poziom 25 dolarów za baryłkę jest realne. Główną rolę grają tutaj czynniki podażowe. W Stanach Zjednoczonych mamy do czynienia spośród dużą produkcją ropy naftowej, a popyt pozostaje dość słaby. Pokazują to dane dotyczące niskiej konsumpcji i rosnących, blisko rekordowych zapasów ropy - mówił Artur Płuska.

Ekspert przekonuje, że kierowcy mogą wciąż poczekać z tankowaniem aut do pełna, bo ceny paliw będą niższe. a mianowicie Należy jeszcze poczekać. Dwanaście miesięcy 2016 będzie należał do niskich cen ropy naftowej - dodał Płuska.

Źródło: stooq. pl Notowania ropy Brent po ostatnich 3 miesiącach

Dlaczego?

Wycena ropy naftowej spada, bo w światowych rynkach jest zbytnio dużo surowca. Gigantyczna nadpodaż sprawia, że niskie koszty utrzymują się już od ponad roku.

Spadki pogłębiają dodatkowo złe wiadomości z Chin. W poniedziałek tamtejsze giełdy spadły na temat 7 proc. (później notowania wstrzymano - red. ) po tym, jak ogłoszono, że Indeks PMI określający koniunkturę w sektorze przemysłowym Chin, spadł mocniej aniżeli szacowano. Podobny scenariusz powtórzył się dziś. Giełdy po 30 minut spadły o 7 proc. po im notowania wstrzymano.

Negatywne wieści z Chin wywołały lawinę nerwowych reakcji dzięki światowych rynkach - spadki odnotowały giełdy w Azji. Mocno tracą też giełdy w Europie. Pod kreską wydaje się być również warszawski parkiet.

Dlaczego kondycja chińskiej produkcji wpływa na ceny ropy naftowej? Gorsza koniunktura oznacza mniejsze zapotrzebowanie na ropę, a to z transportu oznacza, że na sektorze będzie jeszcze więcej materiału, bo nie kupią go Chińczycy.

Aspartam - czy jest niezdrowy dla zdrowia?