5 najlepszych funduszy obligacji do kupowania, podczas gdy Fed utrzymuje niskie stawki

17 lutego 2021

Przy plonach na absurdalnie niskim poziomie ryzyko jest podwyższone. Ale nadal istnieją dobre powody, aby posiadać obligacje.

Olivier Le Moal

Siedem lat po zakończeniu największego kryzysu finansowego od czasu Wielkiego Kryzysu gospodarka Stanów Zjednoczonych nadal jest liderem w rozwiniętym świecie. Produkt krajowy brutto w Stanach Zjednoczonych rośnie tylko o około 2% rocznie (w porównaniu z bardziej normalnymi 3%), ale gospodarki większości innych głównych krajów są na poziomie lub nieco powyżej tempa przeciągnięcia.

  • 4 najtańsze fundusze, w które można teraz zainwestowaćCzy kiedykolwiek wrócimy do normalnego globalnego wzrostu? Pewnie z czasem, ale powrót do starych, dobrych czasów to wciąż droga w przyszłość.

    W międzyczasie wysiłki bankierów centralnych, by rozpalić ogień w gospodarce światowej, spowodowały spadek rentowności obligacji do śmiesznie niskich poziomów. Dopóki wzrost nie przyspieszy, plony te powinny pozostać sztucznie niskie. Powołując się na obawy związane z powolnym wzrostem zatrudnienia, Rezerwa Federalna po raz kolejny zdecydowała się na pozostawienie stóp procentowych na niezmienionym poziomie na niedawno zakończonym czerwcowym posiedzeniu.

    Ponieważ stopy procentowe są tak niskie, inwestowanie w większość rodzajów obligacji jest ryzykowne. Jeśli rentowności wzrosną (a jest o wiele więcej miejsca na wzrost stóp procentowych niż na ich spadek), ceny obligacji spadną, więc inwestorzy o stałym dochodzie muszą zachować czujność.

    Weźmy referencyjną 10-letnią obligację skarbową. Na dzień 14 czerwca dawał marne 1,61%. Jeśli ceny konsumpcyjne rosną w historycznym rocznym tempie 3%, 10-letni skarb państwa jest gwarantowanym przegranym, nawet jeśli cena obligacji pozostaje niezmieniona. Do licha, nawet przy 2% inflacji, będziesz miał dziurę z 10-letnim Skarbem Państwa, ponieważ oprocentowanie obligacji będzie mniejsze niż wzrost cen konsumpcyjnych.

    Najlepszym argumentem za posiadaniem amerykańskich obligacji skarbowych jest to, że dziś płacą one więcej niż obligacje rządowe emitowane przez wiele innych krajów rozwiniętych. Wiele zagranicznych obligacji ma ujemne stopy zwrotu – zjawisko, którego nie potrafię zrozumieć. W efekcie kupujesz obligacje rządowe, wiedząc, że odzyskasz mniej, gdy IOU osiągnie dojrzałość, niż wpłaciłeś. Sprawia, że ​​chcę kupić akcje firmy produkującej skrytki depozytowe.

    Pojawienie się ujemnych rentowności skłoniło inwestorów do zablokowania gotówki w bardzo długoterminowych obligacjach, które przynoszą skromne zyski. Hiszpania – rozumiem – niedawno wyemitowała 50-letnie obligacje z kuponem 3,45%. Francja wyemitowała również obligacje 50-letnie. Belgia i Irlandia sprzedały 100 milionów euro 100-letnich obligacji w prywatnych transakcjach.

    Przewiduję, że pewnego dnia spojrzymy wstecz na obligacje długoterminowe z niewielkimi lub ujemnymi rentownościami, takie jak 10-letnie obligacje skarbowe, w podobny sposób, w jaki obecnie postrzegamy niesamowicie wysokie wskaźniki ceny do zysków akcji spółek technologicznych pod koniec lat 90. .

    Kiedy zyski nieuchronnie skierują się na północ, posiadacze obligacji poniosą ogromne straty. Już tylko jeden punkt procentowy wzrost rentowności 10-letniego Skarbu Państwa spowodowałby spadek jego ceny o 9%. Wzrost o dwa punkty procentowe spowodowałby spadek o 17%. W zależności od ich obecnych rentowności, wzrost o jeden punkt procentowy w przypadku obligacji 50-letnich i 100-letnich spowodowałby załamanie na poziomie 25–45%.

    Przypadek posiadania dziś obligacji

    Po co w ogóle mieć obligacje? Ponieważ przechowywanie wszystkich pieniędzy w akcjach może być zbyt ryzykowne. Obligacje stanowią balast dla Twojego portfela, a obligacje o ratingu inwestycyjnym często rosną lub przynajmniej generują dodatnie całkowite zwroty w okresach spadających cen akcji.

    Obligacje emitowane przez chwiejne firmy (trafnie nazywane obligacjami śmieciowymi) oferują obecnie najbardziej atrakcyjne stopy zwrotu: średnio 7%. Ale obligacje o wysokiej rentowności wiążą się ze znacznym ryzykiem, że emitent może nie być w stanie spłacić cię i często osiągają słabe wyniki, gdy akcje spadają.

    Mając to wszystko na uwadze, oto moje ulubione fundusze inwestycyjne obligacji i typy funduszy giełdowych dla obecnego rynku, wymienione od najbardziej konserwatywnych po najbardziej ryzykowne. Zwróć uwagę, że nie uwzględniam wcześniejszych zwrotów dla żadnego z funduszy, ponieważ niewiele powiedzieliby o tym, jak fundusze prawdopodobnie będą działać w przyszłości.

    Nigdy nie staniesz się bogaty, posiadając fundusz ETF Vanguard Short-Term Corporate Bond (symbol VCSH), ale też nie zbankrutujesz. Szczególnie podoba mi się dwie liczby dotyczące tego funduszu: jego roczny wskaźnik kosztów wynoszący zaledwie 0,10% i średni czas trwania 2,8 roku (czas trwania jest miarą wrażliwości na stopy procentowe; okres 2,8 roku sugeruje, że cena funduszu spadłaby o 2,8% jeśli stopy procentowe wzrosły o jeden punkt procentowy). Fundusz notowany na giełdzie inwestuje w krótkoterminowe obligacje korporacyjne i rządowe o wysokiej jakości. Daje tylko 1,9%, ale skromna wypłata jest uczciwą kompromisem za niskie ryzyko.

    W przypadku pieniędzy przechowywanych na rachunkach podlegających opodatkowaniu preferuję ograniczone terminowe zwolnienie podatkowe Vanguard (VMLTX), które pobiera 0,20% rocznie i daje marne 0,9% (odpowiednik podlegającego opodatkowaniu 1,6% dla inwestora z najwyższej pozycji, 43,4%). Ale średni czas trwania wynosi tylko 2,5 roku. Jeśli uda Ci się osiągnąć minimum 50 000 USD, możesz zakwalifikować się do klasy akcji Admiral (VMLUX) funduszu, która pobiera tylko 0,12% i daje 1,0% (zwrot równoważny do opodatkowania 1,8% dla inwestora z najwyższej półki). Jeśli uznasz za korzystne zainwestowanie w jeden stanowy fundusz komunalny, który zapewnia odsetki wolne od federalnych i stanowych podatków dochodowych, upewnij się, że ma on stosunkowo skromny okres trwania.

    Jeffrey Gundlach, współzarządzający DoubleLine Total Return Bond N (DLTNX), był dobrym prognostykiem przyszłego kursu stóp procentowych. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy skrócił średni czas trwania swojego funduszu z 3,5 roku do 2,9 roku, co sugeruje, że jego zdaniem stopy nieco wzrosną. Total Return, który charakteryzuje się stosunkowo hojnym dochodem na poziomie 3,2%, zawiera mieszankę rządowych kredytów hipotecznych i znacznie bardziej ryzykownych kredytów hipotecznych zabezpieczonych prywatnie. Około 20% jego aktywów ma oceny śmieciowe. (Fundusz jest członkiem Kiplinger 25). Jak sama nazwa wskazuje Metropolitan West Unconstrained Bond (MWCRX) ma dużą elastyczność. Menadżerowie mogą między innymi sprzedawać krótkie obligacje (czyli stawiać na spadek ich cen i wzrost rentowności). W ostatnim raporcie średni okres trwania funduszu wynosił zaledwie 1,4 roku. Około 85% aktywów funduszu stanowią obligacje przedsiębiorstw, kredyty hipoteczne zabezpieczone przez instytucje rządowe i inne sekurytyzowane papiery dłużne. W sumie około jednej czwartej aktywów funduszu stanowiły papiery wartościowe o wartości śmieciowej. Fundusz daje 2,5% rentowności. Czterech menadżerów ma długą i znakomitą historię prowadzenia Metropolitan West Total Return (MWTRX), bardziej tradycyjnego funduszu obligacji o średniej wartości, który jest członkiem Kiplinger 25.

    Loomis Sayles Bond (LSBRX) łowi ryby w zdradliwych wodach. Fundusz, który daje 3,9% rentowności, posiada około 30% swoich aktywów w obligacjach o ratingu śmieciowym, a kolejne 10% w obligacjach bez ratingu, a także 8% w akcjach zwykłych. Inwestuje również sporą część w obligacje zagraniczne. Elaine Stokes mówi: „Na świecie jest tak mało zysków, że naszym zdaniem opłaca się być obligacjami o wysokim ratingu kredytowym.